Jak fotografować dzieci? Kilka sprawdzonych wskazówek

02-06-2021

Swoje dzieci fotografuje prawdopodobnie każdy rodzic. Mało kto robi to jednak dobrze. Większość zdjęć wykonanych pociechom wygląda nienaturalnie i groteskowo. Największą trudność stanowi oczywiście okiełznanie malucha i namówienie go do zapozowania przed obiektywem aparatu. Fotografowanie dzieci nie jest aż tak trudne, jak może się wydawać. Dzięki kilku prostym trikom można wykonać piękne, estetyczne zdjęcia, które będą stanowić fantastyczną pamiątkę rodzinną.

 

Dziś fotografem może być każdy. Dostęp do sprzętu robiącego zdjęcia jest na tyle łatwy, że bez większego wysiłku jesteśmy w stanie zakochać się w tym rodzaju sztuki. Niepohamowana wręcz chęć do fotografowania często pojawia się wraz z narodzinami dziecka. Za pomocą aparatu rodzice chcą uwiecznić najpiękniejsze chwile z pierwszych dni, miesięcy oraz lat życia malucha. Zwykle jednak zdjęcia robione najmłodszym nie prezentują się zbyt korzystnie. Dlaczego? Ponieważ rodzice nie wiedzą, jak fotografować dzieci i na jakie elementy zwrócić uwagę. W praktyce, wcale nie trzeba być mistrzem w tej dziedzinie, by zrobić ładne, estetyczne zdjęcia, które później trafią np. do kroniki dziecka lub rodzinnego albumu. Oto kilka wskazówek, dzięki którym fotografie Waszych dzieci nabiorą zupełnie innego charakteru. 

 

Czym fotografować dzieci?

Podstawową kwestią jest oczywiście dobór sprzętu. Im lepszej będzie on jakości, tym większe szanse na zrobienie pięknego zdjęcia. Warto jednak pamiętać, że nawet najdroższy aparat nie wykona udanej fotografii, jeśli nieodpowiednio się go obsłuży. Ponadto, wydanie sporej kwoty na sprzęt, który ma posłużyć jedynie do stworzenia rodzinnej pamiątki, wydaje się mało rozsądnym pomysłem. Wysokiej klasy aparaty są też zwykle sporych rozmiarów, przez co mogą okazać się nieporęczne np. podczas wspólnego wyjazdu na wakacje. Dlatego najlepiej sprawdzą się modele kompaktowe, koniecznie wyposażone w funkcję autofokusu. Tego rodzaju bezlusterkowe aparaty są w stanie wykonać naprawdę wysokiej klasy zdjęcia.

A co z aparatami w smartfonach? W nowszych modelach telefonów instalowane są komponenty, które mogą pochwalić się coraz to lepszymi osiągami. Do użytku domowego takie rozwiązanie powinno być zupełnie wystarczające. Korzystanie z aparatu w smartfonie nie wymaga ponoszenia dodatkowych kosztów oraz zabierania ze sobą w podróż czy na spacer dodatkowego sprzętu.

 

Najważniejsze jest oświetlenie

Fotografując dzieci należy maksymalnie ograniczyć użycie lampy błyskowej. Ta powoduje, że maluchy mrużą oczy i robią nienaturalne dla siebie miny. Oprócz tego, błysk lampy sprawia, że zdjęcie nabiera sztucznej, bardzo chłodnej barwy. Najmłodsi najlepiej prezentują się w świetle naturalnym. Doskonale wychodzą przede wszystkim zdjęcia wykonywane na zewnątrz w słoneczne dni (szczególnie rankiem lub późniejszym popołudniem). W pomieszczeniach natomiast należy wykorzystywać naturalne światło wpadające do mieszkania przez okno. Dziecko powinno znajdować się możliwie najbliżej tego źródła oświetlenia, przy czym trzeba pamiętać, by rozjaśniało ono twarz, a nie tył głowy (mówiąc prościej – nie należy robić zdjęć „pod światło”).

 

Zdarza się, że warunki atmosferyczne nie pozwalają jednak zrobić zdjęcia w pięknej, słonecznej aurze. Przy słabszym oświetleniu można zdecydować się na fotografie czarno-białą.

Warto także ograniczyć używania lampek i innych sztucznych źródeł światła. Te mogą zostać wykorzystane jedynie jako ozdobne dodatki w szczególnych sytuacjach, np. przy robieniu dziecku bożonarodzeniowej sesji.

 

Pozowanie

Największą bolączką zdjęć robionych dzieciom są pozy samych „modeli”. Rodzice ustawiają maluchy w nienaturalnych dla nich pozycjach, przez co efekt końcowy wygląda wręcz karykaturalnie i komicznie. Pociechy nie powinny pozować – najlepiej fotografować je w trakcie spontanicznych zabaw. Zdjęcie jest wówczas autentyczne i naturalne.

Ta sama zasada dotyczy uśmiechu. Nie warto przekonywać na siłę dziecka, by na potrzeby zdjęcia się roześmiało, ponieważ i tak grymas na twarzy zdradzi, że jest to przybrana i wymuszona poza.

 

Zabawa

Dzieci najlepiej wychodzą na zdjęciach przy swoich codziennych czynnościach, czyli zabawie. Jeśli zależy nam, by zachować na fotografii odpowiedni nastrój, musimy zrobić wszystko, by cała aura uwiecznianej chwili była możliwie najbardziej naturalna. Pamiętajmy, że obiektyw u niektórych maluchów wyzwala pewne niecodzienne zachowania. Niektóre dzieci zaczynają się popisywać, a inne mocno się peszą. Warto więc oswoić pociechy z fotografowaniem, a samo robienie zdjęć powinno być możliwie dyskretne. Oczywiście nie chodzi o to, by działać z aparatem w ukryciu. Nie pozwólmy jednak przytłoczyć dziecka sesją. Zdjęcia powinny być wręcz spontaniczne i robione pod wpływem chwili.

 

O czym jeszcze warto pamiętać?

Dbajmy o techniczną jakość zdjęć. Zupełnie normalne jest to, że czasem zadrży nam ręka, a sprzęt zareaguje na to zbyt mocno, czego efektem jest rozmazany na fotografii obraz. Należy więc wykonywać kilka zdjęć jednego ujęcia i wybierać te najlepsze. Fotografowanie jest zajęciem wymagającym precyzji. Nawet jeśli uwieczniamy daną chwilę bez większego przygotowania, warto dołożyć wszelkich starań, by efekt końcowy pozbawiony był różnych szumów, refleksów czy rozmazanych elementów.